Witam, dzisiaj tak jak i wczoraj, przymulający dzień. Niby słońce, ale jakoś spac mi się chce. Ale postanowiłam, że nie moge iść spać, tylko coś dla was napisać. No to czytajcie !! :) ♥
_______________________________________________________________________________
Li- Tak pewnie!- wszyscy się na niego patrzyli nie nie
wiedzieli o co chodzi- No przecież żartuje- dodał po chwili.- wszyscy się
zaczęli śmiać. Liam zakręcił butelką i wypadło na mnie. Pomyślałam jaka ja
jestem pechowa !!- Pytanie czy wyzwanie?
J- Wyzwanie.
Li- Usiądź Niall’owi na kolana i
go pocałuj.- Gdy to usłyszałam, trochę mnie przytkało , no ale to w końcu
musiałam zrobić. Podeszłam do Niall’a , usiadłam mu na kolana , spojrzałam w
jego mega niebieskie oczy, złapałam go za policzek i nasze usta się złączyły. W
pokoju była straszna cisza, Harry zrobił nam zdjęcie jak się całujemy i wrzucił
to na Intagrama.
J- Już- Niall się na mnie
popatrzył i się uśmiechnął.
H- Ja też już , dodałem wasze
słodkie zdjęcie na Intagrama.- Zmierzyłam go wzrokiem razem z Niall’em.
J- Super jesteś Harry. Teraz
wszyscy pomyślą, że ja i Niall jesteśmy razem.
Li, L, H, Z- I tak będzie-
powiedzieli pod nosem, a ja przez nich się tylko zarumieniłam. Kątem oka
patrzyłam na Niall’a, też zrobił się cały czerwony.
J- Dobra idziemy spać. Na dole
śpi Harry z Louisem, u mnie śpi Zayn z Liamem, a u Nadi śpi Niall. A ja śpię u
moich rodziców w pokoju.- Patrzyłam się na nich tylko z miną czy zrozumieli,
wszyscy kiwnęli głową, że tak. Tylko Niall miał jakieś wąty.
N- A dlaczego ja sam?
J- Jak chcesz to dogadaj się z
chłopakami , może się zamienią.
H- Ja się zamienię. Ty śpi z Lou
a ja pójdę do (t.i).
J- Okey, to ty śpisz z Lou, a Harry
ze mną. – Zaśmiałam się.
N- Dobra to jednak wole spać z
tobą niech zostanie tak jak było.
L- Ejj, ranicie mnie chłopaki,
widzę, że wolicie spać z (t.i).- Powiedział ze smutną miną.
J- Nie martw się, ty dostaniesz
ode mnie buziaka na dobranoc a oni nie.- Przytuliłam i pocałowałam Louisa w
policzek.
L- Od razu mi lepiej- i zaczął
wystawiać chłopakom język.
H-Ale to nie fair, ja też chce
buziaka na dobranoc. Możesz dać wszystkim tylko nie Niall’owi bo z nim śpisz !- Popatrzył na mnie, z mina zbitego psa.
J- Dobra, ale na więcej się nie
zgodzę.- Dałam wszystkim po buziaku i poszłam się kąpać. Jak to ja zaczęłam
śpiewać, a zapomniałam, że w domu są jeszcze ludzie, którzy na dodatek cos na
ten temat wiedzą. Wyszłam z łazienki, poszłam do łóżka, a tam leżał Niall. Bez
koszulki w samych bokserkach. Myślałam, że żartuje mówiąc, że będzie ze mną
spał. Wygoniła bym go , ale już słodko spał , nie chciałam go budzić. Zgasiła
lampkę nocną, i chciałam zasnąć .
N- Ładnie śpiewasz.
J- Ty nie śpisz?
N – już nie bo usłyszałem jak
ktoś śpiewa i się obudziłem .
J – Aż tak głośno śpiewałam ?
N – Nie głośno …Ale bardzo ładnie
i jak to usłyszałem to od razu mi się spodobał twój głos .
J – Haha ! Ale ja przecież śpiewac nie umiem !
N – Ty chyba żartujesz ! Masz
taki niesamowity głos , że mógłbym Cię słuchać cały czas .
Jak to usłyszałam to nie wiedziałam , co
mam mu odpowiedzieć . Od razu się zrobiłam czerwona , miałam głowe spuszczoną w
dół , ale po chwili spojrzałam na niego i się uśmiechnęłam
N – Nie wstydź się , ja mówię
tylko prawdę . Z takim głosem to ty powinnaś iść do xFactora ( najlepiej
Amerykańskiego , bo tak obecnie jest nasz stwórca Simon Cowell ) więc
jeżeli byś się zdecydowała to do mnie zadzwoń
Dał mi swój numer i podpisał ‘
Nialler .xx . Rozmawialiśmy całą noc,
śmialiśmy się, aż Harry nas usłyszał i wbił do nas do pokoju.
H- Chyba ,musze tu zaprowadzić
porządek. (t.i) Niall idzie spać na dół , a ja z tobą. I bez gadania, bo rano
nie będziesz do życia przez niego.
J- Harry ale u nas wszystko
dobrze, nie musiałeś przychodzić ,. Tylko rozmawiamy i nie musisz się zamieniać
z Niall’em.
H- Ale Niall może sobie odpuścić
, bo ja chce spać z tobą.
N- Nara Harry !
J- Nie kłucie się, bo będę sama
spała, Niall pójdzie do (i.t.s) a Harry do Lou.
H- A ja mam inny pomysł. Będziemy
spali w trójkę. Ja koło ciebie a Niall gdzieś z boku.
J- Wy się ogarnijcie, ale ja na
pewno śpie z brzegu.
N- To ja koło ciebie.
J- Najlepiej wy na podłodze a ja
na łóżku. Albo inaczej. Ja w środu ale będą dwie kołdry i śpie z jednym po
jedną kołdrą.
Spaliśmy , ale cały czas się
kłócili, myślałam, że zwariuje. W końcu poszłam do Niall’a a Harr’emu
powiedziałam, że ma się uspokoić , bo wyjdzie stąd i nie wróci. Byłam zła.
Następnego dnia wstaliśmy o 13, A Harry spał do 14. Do chłopaków zadzwonił
Paul, i powiedział, że muszą przyjechać, chociaż trójka.
Z, Li, L- Dobra to my jedziemy,
ktoś jedzie?
H- Ja zostaje.
N- Ja też.
Z, Li, L- Dobra no to na razie-
Przytulili mnie , i poszli.
J- Ja jadę po moją przyjaciółkę,
a ty Niall pilnuj Harr’ego żeby niczego nie zniszczył. -Harry popatrzył na mnie
z miną, że chciało mi się od razu śmiać. Zadzwoniłam do (i.m.p).
J- Hej, właśnie do ciebie jade.
Mam dla ciebie niespodziankę. Na pewno się ucieszysz.
20 Minut później.
(i.t.p)- Toi jaka to niespodzianka?
J- Poczekaj , dowiesz się u mnie
w domu. – Dotarłyśmy na miejsce
(i.t.p)- OMG, Too , Harry Styles , Harry
, ten Harry ! Skąd ty go
tu wyczasnełaś ?
J- Poznałam się jakoś z Niall’em
,a on tak przy okazji. Harry
to jest (i.m.p), (i.m.p) to jest Harry, a to Niall.
Spędzaliśmy miło czas razem w
czwórkę na dworze. Pod koniec dnia ktoś zadzwonił do Hazzy i kazali im wracać
do Londynu. Chłopcom za bardzo się ten pomysł nie podobał, ale nie mieli innego
wyjścia. Jeszcze tego samego dnia wieczorem, odwiozłam ich na lotnisko. To
pożegnanie, nie było miłe. Bardzo przywiązałam się do Niall’a. Kiedy mieli już
iść do odprawy, podbiegłam do Niall’a przytuliłam się do niego i powiedziałam,
że będę strasznie tęsknić. W tym momencie Niall przyciągną mnie do siebie, i namiętnie
pocałował- odwzajemniłam pocałunek. To była najpiękniejsza chwila w moim życiu.
N- Tez będę za tobą tęsknił. Ale
Przylecę do ciebie za dwa tygodnie.
J- Obiecujesz?
N- Obiecuje. Kocham Cię.
J- Ja ciebie też.
Spojrzałam w jego niebieskie
tęczówki, aż przeszły mnie ciarki. Musiałam się z nim rozstać na dwa tygodnie.
To wieczność jak się kogoś kocha. Pocałował mnie namiętnie na pożegnanie, i
zginął w tłumie pasażerów.
______________________________________________________________________________
Dobra, to tak. To ostatnia część Imagina z Niall'em. Nie widziałam jak ją zakończyć. Więc zrobiłam tak
ooo .! Mam nadzieje, że będzie Okey . O proszę o komentarze. To naprawdę pomaga w pisaniu.
Mrs. Horan ♥
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz