R- MY !! –
najgłośniejszy był, rzecz jasna Niall .- Uśmiechnęłam się i zaczęłam nakładać
do stołu.Po zjedzeniu zaczęliśmy oglądać telewizor.
H- Nudzi mi się
J- To co proponujesz
L- Zagrajmy w butelkę – wszyscy się zgodzili. Poszłam do
kuchni , po jakąś pustą butelkę , a chłopcy czekali na mnie w salonie.
J- To kto zaczyna ?
N- Ty . – zakręciłam,
wypadło na Harrego.
J- Pytanie czy wyzwanie?
H- Pytanie.
J- czy mógłbyś zakochać się w fance?- Harry chyba nie
wiedział, co powiedzieć, trochę długo mu to zajmowało.
H- Tak. – Harry zakręcił butelką, wypadło na Lou. –Pytanie
czy wyzwanie?
L- Pytanie.
H- Czy tęsknisz za Kevin’em ?
L- Tak straszne. – wzruszył się aż biedny. Lou zakręcił
butelką wypadło na mnie. Już widziałam wzrok Louisa. Bałam się.- Pytanie czy
wyzwanie?
J-Pytanie.
L- Kto ma najładniejszy głos w zespole? – Nie lubiłam takich
pytań bo wiedziałam, że był to Niall, no ale jak tak powiem , to reszta się na
mnie obrazi.
J- A nie będziecie się obrażać?
R-Nie!
J-Niall – i się zaczęło, no wiesz (t.i), jak ty tak możesz?
Myślałem, że ja!! Od każdego tak słyszałam, tylko nie od Niall’a. Tym razem
wypadło na Zayna.- Pytanie czy wyzwanie?
Z- Wyzwanie.
J- Wiem, że uwielbiasz tańczyć . Zatańcz jakiś głupkowaty
taniec.- Zayn zaczął zańczyć , naprawdę
było śmiesznie. Zayn zakręcił butelką , wypadło na Liama.
Z-Pyt.. – Zayn jeszcze nie skończył a Liam już zaczął
krzyczeć,.
Li- Pytanie.
Z- Czy żałujesz, że jesteś z nami w zespole?
Mam nadzieje, że wam się podoba :)
Mrs.Horan ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz